fotografia

Szkoła rzemieślników teatralnych

2019-08-08

 „Sztuka, sztuka. Wszyscy to czujemy. To jest w powietrzu, w nas. Rozumiesz to? Czujesz?” – zwraca się kierownik techniczny do młodego krawca w filmie „Personel” z 1975 r. Krzysztofa Kieślowskiego. „Tak, to jest takie uczucie, jakby się rosło” – odpowiada główny bohater.

Bohaterem filmu Krzysztofa Kieślowskiego pt. „Personel”, był Romek Januchta, absolwent technikum teatralnego, który rozpoczął swoją pracę w teatrze. Przyszedł do niego z przeświadczeniem, że szycie kostiumów jest równoznaczne z udziałem w tworzeniu sztuki. Za jej sukces lub porażkę nie odpowiadają wyłącznie aktorzy, reżyser czy scenograf, ale również to, co wyjdzie spod ręki rzemieślnika.  

Szkoła, w której uczono rzemiosła teatralnego i takiego myślenia o teatrze, naprawdę istniała. Było to Państwowe Liceum Techniki Teatralnej, które powstało w Grodzisku Mazowieckim, później zmieniło adres na Świder, a filnalnie osiadło w Warszawie. Jednym z jej 540 absolwentów, był Krzysztof Kieślowski. Po jej ukończeniu w 1962 r. przez rok pracował jako garderobiany w Teatrze Współczesnym, przygotowując do wyjścia na scenę m.in. Tadeusza Łomnickiego, Edwarda Dziewońskiego, Aleksandra Bardiniego i Zbigniewa Zapasiewicza. W tym samym czasie próbował się dostać na wydział reżyserii w Państwowej Szkole Teatralnej i Filmowej w Łodzi. Udało mu się to dopiero za trzecim razem (w 1964 r).

Liceum, do którego uczęszczał, powstało w listopadzie 1945 r. Jego inicjatorem był scenograf i architekt – Witold Małkowski, któremu przyświecała chęć odbudowania życia artystycznego, które zniszczyła wojna. Wielu twórców i rzemieślników teatralnych, straciło życie albo zostało trwale okaleczonych i nie byli już w stanie wrócić do pracy. W ich miejsce trzeba było wykształcić nowe, kadry.  

Twórcy liceum, przeczuwali też rozwój nowych technologii. Należało więc wykształcić pracowników, którzy będą w stanie tym technologiom sprostać, a przede wszystkim poznać „od podszewki” skomplikowany organizm jakim jest teatr i swobodnie się w tym organizmie poruszać. Szkoła z czasem zyskała ogromną renomę i o przyjęcie zaczęli się ubiegać kandydaci z całej Polski. Egzamin wstępny składał się z kilku etapów. Kandydaci zdawali m.in. egzamin ustny z historii i pisemny z jęz. polskiego. Sprawdzano też ich zdolności plastyczne (mieli wykonać rysunek z natury i kompozycję z wyobraźni). W szkole funkcjonowały m.in. takie kierunki jak: perukarstwo i charakteryzacja, modniarstwo, szewstwo teatralne, meblarstwo teatralne, elektromechanika i oświetlenie sceny, krawiectwo męskie i damskie, malarstwo teatralne, modelatorstwo i rzeźba. Uczniowie szkoły mieli obowiązek uczęszczania do teatru w ramach przedmiotu historia teatru. 

To właśnie absolwenci Liceum Techniki Teatralnej byli pierwszymi, którzy zaczęli popularyzować wiedzę na temat rzemiosła teatralnego. Jak napisała Zofia Smolarska, w artykule „Uczeni rzemieślnicy”, który ukazał się w 2015 r. na łamach miesięcznika „Teatr”, wielu z nich pisało artykuły i podręczniki, z których korzystano w całej Polsce. Wśród nich był m.in. skrypt „Charakteryzacja i perukarstwo” autorstwa Franciszka Cieślaka z 1959 r., który przez dziesiątki lat był jedynym podręcznikiem tego fachu.

Absolwenci szkoły – podobnie jak wspomniany bohater filmu Kieślowskiego – nie obawiali się proponować scenografom swoich rozwiązań. We wspomnianym już artykule „Uczeni rzemieślnicy”, autorka przytacza wypowiedź pani Danuty Fuksiewicz, która była jedną z absolwentek liceum:

„Jak przychodził do mnie młody scenograf i proponował mi: pani mi tu zrobi tak, a tu tak, to ja mówiłam: niech mi pan powie, o co panu chodzi, jak pan chce, żeby ta postać wyglądała i czy to ma być postać komiczna, czy tragiczna. A to, w jaki sposób ja dojdę do tego i jaką technikę wybiorę, to niech mi pan pozwoli, że ja sobie sama zadecyduję. Ja mam dyplom technika, moją rolą jest, żeby pomóc panu przekazać widzom to, co pan chce”.

W tamtym czasie, dla twórców teatru było czymś oczywistym, że podstawy rzemiosła teatralnego powinni znać również scenografowie, a reżyser nie ograniczał się wyłącznie do pracy z zespołem artystycznym. Od pierwszych wymagano, nie tylko tego, żeby znali się na materiałach i potrafili projektować kostiumy, ale również tego, aby potrafili je uszyć.

W 1947 r. Juliusz Osterwa snuł plany otwarcia nowej szkoły aktorskiej, w której aktorzy i pracownicy sceny kształciliby się razem. Uważał, że rzemieślnicy nie tylko powinni się znać na swoim fachu, ale również rozumieć tekst sztuki do twórej tworzą swoje prace. Nie zdążył jednak zrealizować swojej wizji, bo wkrótce potem zmarł. Nikt z twórców teatru już później do jego pomysłu nie wrócił. 22 lata później, władza ludowa zamknęła liceum, podając jako jeden z oficjalnych zarzutów to, że absolwenci szkoły nie podejmują pracy w teatrze tuż po jej ukończeniu, tylko kontynuują naukę w szkołach wyższych. 

Od tamtej pory minęło 50 lat! W tym czasie nie powstała żadna inna szkoła, która przygotowywałaby młodych ludzi do nauki rzemiosła teatralnego. Kim w takim razie są dzisiejsi rzemieślnicy teatralni i w jaki sposób zdobyli swoją wiedzę?

Część z nich stanowią absolwenci szkół zawodowych i techników. Wśród nich są m.in. krawcy, ślusarze, stolarze i tapicerzy, którzy uczyli się ogólnych zasad swojego rzemiosła. Nikt ich nie uczył np. tego jak uszyć kostium z epoki wiktoriańskiej albo zrobić tron dla Jagiellonów. Pracy w teatrze nikt nie uczył też dźwiękowców, oświetleniowców, modelatorów inspicjentów i garderobianych. Większość z nich – przekraczając próg teatru – nie wiedziało do końca na co się piszą. Tylko nieliczni z nich mieli szczęście poznać mistrzów, którzy podzielili się swoją wiedzą i wprowadzili w tajniki zawodu. Pozostali musieli się wszystkiego nauczyć od podstaw, „metodą prób i błędów”. W większości przypadków – jak podkreślają sami rzemieślnicy – działo się to poza godzinami pracy, bo w teatrze jeden błąd potrafi położyć przedstawienie (chodzi przede wszystkim o tzw. pracowników technicznych).  

Wiele zawodów, które były kiedyś związane z rzemiosłem teatralnym, można odnaleźć wyłącznie na stronach encyklopedii teatru. Nie ma już perukarzy, modystek czy kurtyniarzy. Coraz rzadziej można też spotkać suflerów. W wielu teatrach ich rolę przejęli inspicjenci, którzy czuwają nad przebiegiem przedstawienia. Wielu mistrzów rzemiosła boleje nad tym, że nie mają następców. Powodem jest nie tylko dewaluacja pozycji rzemieślnika teatralnego, ale również niskie wynagrodzenie. Młodzi ludzie wolą pracować na wolnym rynku albo angażować się w filmie, który oferuje o wiele wyższe stawki. Tym bardziej warto docenić rzemieślników, których prace możemy nadal podziwiać na scenie. Warto też poznać ich osobiste historie i tajniki rzemiosła, o którym – być może – za jakiś czas będzie można przeczytać wyłącznie na stronach podręczników o teatrze. Zachęcamy do lektury wywiadów na naszym blogu i udziału w warsztatach, które rozpoczną się w nowym sezonie.  

 

Fot. Monika Stolarska 

Korzystałam z następujących źródeł:

„Uczeni rzemieślnicy”, Zofia Smolarska, miesięcznik „Teatr”, Przestrzenie Teatru 7-8/2015   

„Etyka dobrej roboty”, Richard Sennet, Wydawnictwo Spectrum, Warszawa 2010 r.

 

"Wojna polsko-ruska..." w świetle reflektorów

Wczoraj w Małopolskim Ogrodzie Sztuki, odbyły się warsztaty pt. "Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną", w których główną rolę odegrało światło. Warsztaty prowadzili: Marcin Chlanda i Filip Marszałek.

Czytaj więcej

Dziesięć warsztatów Juliana

11-letni Julian Wiese-Korcala był uczestnikiem dziesięciu warsztatów, które odbyły się w ramach cyklu "Jak działa teatr?" prowadzonego przez Teatr Słowackiego. Które z warsztatów mu się najbardziej podobały?

Czytaj więcej

Tajemnice peleryny

Dzisiaj w pracowni Domu Rzemiosł Teatralnych na ul. Radziwiłłowskiej 3, odbyły się ostatnie warsztaty krawieckie w tej edycji projektu "Jak działa teatr?". Ich głównym tematem były "Tajemnice peleryny".

Czytaj więcej

Guzik wieńczy dzieło

Jaką rolę odgrywa w kostiumie guzik? Kto decyduje o jego wyborze? Czy do szycia w teatrze wystarczy zwykłe rzemiosło? Kto się kryje za carskim mundurem i za kryzami Romea? Zapraszamy na rozmowę z panią Mariolą Wardecką, krawcową z męskiej pracowni krawieckiej w Teatrze Słowackiego.

Czytaj więcej

W świetle reflektorów, czyli jak się robi światło w teatrze?

Czym się zajmuje w teatrze reżyser światła i na czym polega jego rola? Jak wygląda proces "produkcji" oświetlenia i co wpływa na jego realizację? Zapraszamy na rozmowę z Marcinem Chlandą, scenografem, reżyserem światła i multimediów oraz wielkim miłośnikiem koszykówki, który 27 listopada poprowadzi w Teatrze Słowackiego warsztaty pt. "Wojna polsko-ruska..." w świetle reflektorów.

Czytaj więcej

Tajemnice scenografii do spektaklu „Hamlet”

Rozmowa z Małgorzatą Szydłowską, autorką scenografii i kostiumów do spektaklu „Hamlet” w reż. Bartosza Szydłowskiego, na podstawie „Studium o Hamlecie” Stanisława Wyspiańskiego. Premiera spektaklu odbędzie się 9 listopada w Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie.

Czytaj więcej

Maski Hamleta i Ofelii

9 listopada w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, odbędzie się premiera "Hamleta" (reż. Bartosz Szydlowski), a już dzisiaj - na 23. Międzynarodowych Targach Książki - można było zobaczyć maski Ofelii i Hamleta. Ich autorem jest Łukasz Pipczyński, rzeźbiarza i modelator Teatru Słowackiego. Autor, słynnego już smoka ze spektaklu "Smok" w reż. Jakuba Roszkowskiego.

Czytaj więcej

Najmłodsi widzowie na tropie tajemnic teatru

Dzisiaj w Teatrze Słowackiego odbyły się warsztaty pt. „Tropem kapelusza”, które poprowadzili: Bartosz Jelonek (producent spektakli) i Ewa Jędrzejewska – Balicka (garderobiana). Było zwiedzanie teatru i sceny, wizyta w garderobie i magazynie kostiumów, a także mnóstwo teatralnych opowieści, w których nie zabrakło również duchów...

Czytaj więcej

„Uszyłem 5940 kostiumów teatralnych”

Leszek Wyżga, przez 50 lat pracował jako krawiec, z czego blisko 40 lat w teatrze. Spod jego rąk wyszło blisko 6 tys. kostiumów. Obecne krawcowe i garderobiane, mówią o nim "legenda", "wielki mistrz", "wspaniały artysta".

Czytaj więcej

Trzy sekundy mogą „położyć” spektakl

Jaką rolę w teatrze odgrywa dźwięk? Kto się nim zajmuje? Ile czasu może trwać w teatrze cisza? Zapraszamy na rozmowę z Tomaszem Dziedzicem, kierownikiem pracowni akustycznej w Teatrze im. Juliusza Słowackiego. W sposób szczególny polecamy ją wszystkim scenografom.

Czytaj więcej

Nowa edycja warsztatów z rzemieślnikami teatralnymi

Zapraszamy na kolejną edycję warsztatów „Jak działa teatr?”. W programie m.in. oglądanie spektaklu „Smok” i „Imię róży” od kulis, „anatomia spódnicy”, spotkanie z tapicerem i garderobianymi, „odlotowe szmaty” i „replika twarzy” w pracowni modelatorskiej oraz warsztaty dla profesjonalistów z Mirkiem Kaczmarkiem i Marcinem Chlandą.

Czytaj więcej

Zobacz „Imię róży” zza kulis

7 lipca, odbył się spektakl „Imię róży”. Było to ostatnie przedstawienie minionego sezonu w Teatrze im. J. Słowackiego. Zobaczcie co się działo za kulisami, w czasie, gdy Wiliam z Baskerville i nowicjusz Adso, prowadzili na scenie śledztwo, a nad opactwem zawisła groźba przybycia inkwizycji.

Czytaj więcej

Scenografia w 3 minuty

O tym kto jest autorem scenografii i kostiumów, dowiadujemy się przy okazji premiery sztuki, a jak wygląda w praktyce proces jej powstawania? Prezentujemy 3-minutowy filmik z montażu scenografii do spektaklu „Wyzwolenie” Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Radosława Rychcika.

Czytaj więcej

Ostatnie warsztaty w tym sezonie!

Garderobiane i charakteryzatorki, tapicer i modelatorzy, krawcowe z damskiej i męskiej pracowni, inspicjent i malarz, choreograf i kompozytor, to tylko część osób, które prowadziły warsztaty z cyklu „Jak działa teatr?”. W najbliższy czwartek odbędzie się ostatnie spotkanie. Kolejna warsztaty we wrześniu!

Czytaj więcej

Dorastałem w teatrze

"Jako mały chłopiec, bywałem często u mojej babci, która przez ponad 20 lat była garderobianą. Pewnie, gdyby nie babcia, nie zainteresowałbym się teatrem i obecnie bym w nim nie pracował. Dzięki niej mogłem nie tylko z bliska obserwować, jak wygląda „teatralna kuchnia”, ale również doświadczać magii teatru i poznać osoby, które tą magię tworzą. Wtedy, po raz pierwszy poczułem, jak pachnie scena..."- opowiada Bartosz Jelonek, producent z Teatru Słowackiego.

Czytaj więcej

Garderobiana patrzy zza kulis

- W naszej pracy liczy się precyzja, prędkość, umiejętność współpracy, a przede wszystkim zaufanie i dyskrecja. Garderoba powinna być jak konfesjonał – mówi Ewa Jędrzejewska – Balicka, - która od 25 lat jest garderobianą w Teatrze im. Juliusza Słowackiego.

Czytaj więcej

Poznaj tajemnice kurtyny Wyspiańskiego. Rozmowa z Tadeuszem Bystrzakiem

Małgorzata Wach: „Moja kurtyna jeszcze zawiśnie w tym teatrze”, powiedział młody Wyspiański. Jego słowa spełniły się po 126 latach. Co Pan czuł, kiedy kurtyna w końcu opadła? Tadeusz Bystrzak: Ulgę, że się udało. Mogło się nie udać? Mogło!

Czytaj więcej

Czym się zajmuje rzeźbiarz w teatrze?

„Przez jakiś czas myślałem o tym, żeby studiować scenografię, ale ostatecznie wybrałem rzeźbę, bo chciałem coś tworzyć własnymi rękami, a nie tylko projektować to, coś co później wykonają inni. Poza tym, od zawsze fascynował mnie rysunek i rzeźbiarstwo. Człowiek ma przed sobą blok materiału, który nie ma żadnej formy, ani treści i pracą własnych rąk nadaje mu kształt i znaczenie. Nieustanne mnie to zachwyca” – mówi Łukasz Pipczyński, rzeźbiarz, malarz, modelator w Teatrze im. Juliusza Słowackiego.

Czytaj więcej

Na Wawelu wkrótce „wyląduje” smok

W pracowni scenotechnicznej Teatru im. Juliusz Słowackiego na ul. Półłanki powstaje smok, jakiego w Krakowie jeszcze nie było. Stwór będzie miał ponad 6 metrów długości, 3 metry wysokości i 8 czerwca „wyląduje” na Wawelu.

Czytaj więcej

Każda suknia ma swoją historię

Jakie suknie nosiła teatralna caryca Katarzyna? Ile materiału i czasu potrzeba, żeby uszyć stylową suknię? Jak się w ogóle zabrać do szycia wytwornej sukni, a jak do oryginalnej letniej sukienki? Odpowiedź na te i wiele innych pytań, poznały uczestniczki warsztatów pt. „Architektura sukni”.

Czytaj więcej

„Lalka” od kuchni

W miniony piątek w Teatrze im. J. Słowackiego odbyła się premiera „Lalki” Bolesława Prusa, w reżyserii Wojtka Klema. Kogo nie zobaczyliśmy na scenie? Zachęcamy do lektury tekstu, który ukazał się na blogu jakdzialateatr.pl w dniu premiery. 

Czytaj więcej

Opowiedz o sobie dźwiękiem

W miniony wtorek i środę na Scenie Miniatura Teatru im. J. Słowackiego odbyły się warsztaty pt. „Głos jako instrument” prowadzone przez Dominika Strycharskiego. Czego się dowiedzieli jego uczestnicy?

Czytaj więcej

Powiedz to, zaśpiewaj, wykrzycz!

Głos jest jedynym instrumentem muzycznym, który mamy ze sobą zawsze, ale nie zawsze znamy i wykorzystujemy jego możliwości. Zwykle używamy go do tego, żeby mówić. Rzadziej, żeby śpiewać, a najrzadziej, żeby wyrażać siebie. 7 maja odbędą się warsztaty z Dominikiem Strycharskim pt. „Głos jako instrument”, które pomogą lepiej poznać, zrozumieć i usłyszeć swój własny głos.

Czytaj więcej

Poznaj ludzi, których nie widać

Rozmowa z Małgorzatą Szydłowską - „Myśląca ręka” jest wieloletnim projektem edukacyjnym, dzięki któremu można zajrzeć na teatralne zaplecze i poznać ludzi, którzy do tej pory byli niewidzialni dla publiczności. Mam na myśli teatralnych rzemieślników, czyli inspicjentów, krawcowe, garderobiane, charakteryzatorów, oświetleniowców, stolarzy, tapicerów, akustyków, montażystów...

Czytaj więcej

Przepis na koszulę

Zastanawialiście się kiedyś nad tym w jaki sposób zostały uszyte Wasze koszule? A może chcielibyście uszyć koszulę według własnego projektu? Jeśli tak, to zapraszamy na warsztaty „Obyczaje koszul”, które odbędą się 27 kwietnia w Domu Rzemiosł Teatralnych.

Czytaj więcej

Kulisy tworzenia kurtyny Wyspiańskiego

126 lat - tyle dokładnie przeleżał w archiwach projekt kurtyny, autorstwa Stanisława Wyspiańskiego pt. „Z moich fantazyj”. Udało się go zrealizować w październiku ubiegłego roku. Zadania podjął się artysta malarz Tadeusz Bystrzak. Zapraszamy na warsztaty, podczas których zdradzi kulisy powstawania tego niezwykłego dzieła. Warsztaty odbędą się już 25 kwietnia!

Czytaj więcej

Zatańcz wspomnienie z dzieciństwa

14 kwietnia na małej scenie Teatru im. J. Słowackiego odbyły się warsztaty choreograficzne z Dominiką Knapik, pt. „Świadomość ciała”. Na początku było „dramatyczne umieranie”, potem strach i szczęśliwe wspomnienia z dzieciństwa…

Czytaj więcej

Chodź na warsztaty!

- Szycie zaczyna się od ciekawości. - mówią szefowe teatralnych pracowni krawieckich! - To właśnie ciekawość najczęściej przyciąga na warsztaty "Jak działa teatr?", ale jest jeszcze jeden ważny impuls...

Czytaj więcej

Wszystko ma swoją miarę

- Kino mnie nudzi. Jest jak sztuczne kwiaty. Wygląda ładnie, ale nie ma w nim życia. Z teatrem jest inaczej. Nie ma dwóch takich samych przedstawień. Co wieczór historia dzieje się od nowa. - mówi Stanisława Baran, kierowniczka męskiej pracowni krawieckiej w Teatrze im. Juliusza Słowackiego.

Czytaj więcej

Znam teatr od podszewki

Tadeusz Sobucki, tapicer w Teatrze im. Juliusza Słowackiego - Większość ludzi myśli, że tapicer, to ktoś kto się zajmuje obiciami mebli. Na tym polega ta praca w tzw. zwyczajnym świecie, ale teatr nie jest zwyczajnym miejscem. Jest miejscem, gdzie się stwarza różne światy. 

Czytaj więcej

Kostium będzie nas pamiętał

W teatrze trzeba umieć szyć wszystko. Od bielizny po futra. Od współczesnej spódnicy, po suknię z epoki i bajkowy kostium. Trzeba też mieć otwartą głowę na pomysły scenografa, a te bywają naprawdę zaskakujące! - mówi Grażyna Cichy, kierowniczka damskiej pracowni krawieckiej.

Czytaj więcej

Zapraszam do magazynu kostiumów

W Domu Rzemiosł Teatralnych przy ul. Radziwiłłowskiej 3 w Krakowie, mieści się magazyn kostiumów, mebli i rekwizytów Teatru im. Juliusza Słowackiego. Można do niego wejść i dotknąć historii krakowskiego teatru. Jest tylko jeden warunek.

Czytaj więcej